Sprzedajesz na ALLEGRO?
01.07.2010
Często
osoby zamieszkujące w Wielkiej Brytanii otrzymują kontakty gospodarcze z Polską
i tu zadają sobie pytanie odnośnie zobowiązań podatkowych. Gdzie powinni płacić
podatki – w Polsce czy W. Brytanii.
Jednym ze szczególnych przypadków jest sprzedaż na aukcjach internetowych
(np. Allegro) w ramach działalności gospodarczej prowadzonej w Wielkiej Brytanii.
Sytuację
taka szczegółowo omówił Mariusz Makowski doradca podatkowy, publikując swoje
rozważania na portalu Onet.pl.
PRZYKŁAD:
Przedsiębiorca mieszka w Wielkiej Brytanii i prowadzi działalność gospodarczą
w formie samozatrudnienia (self employment). W ramach tej działalności sprzedaje
klientom w Polsce, za pośrednictwem serwisu Allegro, odzież. W celu minimalizowania
kosztów pocztowych do swojego znajomego w Polsce wysyła w zbiorczej paczce
przesyłki, a on następnie rozsyła te przesyłki do klientów indywidualnych.
Opisana
działalność nie powoduje powstania obowiązków podatkowych w Polsce. Zyski
brytyjskiego przedsiębiorstwa podlegają opodatkowaniu w Wielkiej Brytanii
chyba, że przedsiębiorstwo prowadzi działalność w Polsce za pośrednictwem
zakładu. W tym przypadku zakład nie powstał.
Zgodnie
z art. 7 Konwencji między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem
Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w sprawie unikania podwójnego opodatkowania
i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu
i od zysków majątkowych (Dz. U. z 2006 r. Nr 250, poz. 1840) zyski przedsiębiorstwa
Umawiającego się Państwa podlegają opodatkowaniu tylko w tym Państwie, chyba
że przedsiębiorstwo prowadzi w drugim Umawiającym się Państwie działalność
poprzez położony tam zakład. Jeżeli przedsiębiorstwo wykonuje działalność
w ten sposób, to zyski przedsiębiorstwa mogą być opodatkowane w drugim Państwie,
jednak tylko w takiej mierze, w jakiej można je przypisać temu zakładowi.
Przepis
ten jednoznacznie wskazuje, że zyski z działalności opisanej w pytaniu mogłyby
podlegać opodatkowaniu w Polsce, gdyby ta działalność prowadzona była za pośrednictwem
znajdującego się w Polsce zakładu. W związku z tym rozważyć należy, czy pomoc
znajomego w przepakowywaniu przesyłek i rozsyłaniu ich do klientów stanowi
„zakład” w rozumieniu polsko-brytyjskiej Konwencji.
Zgodnie
z art. 5 ust. 1 i 2 tej Konwencji określenie „zakład” oznacza stałą placówkę,
przez którą całkowicie lub częściowo prowadzona jest działalność przedsiębiorstwa,
w szczególności „zakładem” będą:
a) siedziba zarządu,
b) filia,
c) biuro,
d) fabryka,
e) warsztat,
f) kopalnia, źródło ropy naftowej lub gazu, kamieniołom, albo każde inne miejsce
wydobywania zasobów naturalnych.
Jednocześnie art. 5 ust. 4 wymienia placówki, które nie stanową zakładu.
Tak więc
pojęcie „zakładu” nie obejmuje:
a) użytkowania placówek, które służą wyłącznie do składowania, wystawiania
lub dostawy dóbr lub towarów należących do przedsiębiorstwa;
b) utrzymywania zapasów dóbr lub towarów należących do przedsiębiorstwa wyłącznie
w celu składowania, wystawiania lub wydawania;
c) utrzymywania zapasów dóbr lub towarów należących do przedsiębiorstwa wyłącznie
w celu przerobu przez inne przedsiębiorstwo;
d) utrzymywania stałej placówki wyłącznie w celu zakupu dóbr lub towarów albo
w celu zbierania informacji dla przedsiębiorstwa;
e) utrzymywania stałej placówki wyłącznie w celu prowadzenia dla przedsiębiorstwa
jakiejkolwiek innej działalności o charakterze przygotowawczym lub pomocniczym;
f) utrzymywania stałej placówki wyłącznie w celu łącznego prowadzenia którychkolwiek
rodzajów działalności, o których mowa w punktach od a) do e) niniejszego ustępu,
pod warunkiem jednak, że całkowita działalność tej placówki, wynikająca z
takiego połączenia rodzajów działalności ma charakter przygotowawczy lub pomocniczy.
Działalność
znajomego polega wyłącznie na składowaniu i dostawy dóbr lub towarów należących
do brytyjskiego przedsiębiorstwa. Działalność ta jest wyłącznie działalnością
pomocniczą: klienci poprzez serwis internetowy składają zamówienie bezpośrednio
u brytyjskiego przedsiębiorcy, on zajmuje się realizacją tych zamówień, on
przyjmuje ewentualne reklamacje. Placówka w Polsce nie prowadzi w istocie
działalności gospodarczej, jest placówką pełniącą funkcje pomocnicze (oczywiście,
jeżeli znajomy otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę czy też wykonuje ją
w ramach swojej działalności gospodarczej to dochody te opodatkowuje w Polsce).
Działalność
znajomego nie będzie też działalnością „zależnego przedstawiciela”, który
zgodnie z art. 5 ust. 5 Konwencji stanowi o istnieniu „zakładu” w danym państwie.
Zgodnie z tym przepisem „zależny przedstawiciel” to osoba, która działa w
imieniu przedsiębiorstwa oraz posiada i zwyczajowo wykonuje pełnomocnictwo
do zawierania umów w imieniu przedsiębiorstwa w Umawiającym się Państwie.
Jeżeli jednak czynności wykonywane przez tę osobę ograniczają się do rodzajów
działalności wymienionych w ustępie 4 niniejszego artykułu, które gdyby były
wykonywane za pośrednictwem stałej placówki, nie powodowałyby uznania tej
placówki za zakład na podstawie postanowień tego ustępu to nie będzie ona
uważana za „zakład”.
Znajomy
nie posiada pełnomocnictwa udzielonego przez brytyjskiego przedsiębiorcę do
zawierania umów, wykonuje działalność, o której mowa w ust. 4 art. 5 tak więc
organy podatkowe w Polsce, na podstawie sytuacji przedstawionej w pytaniu,
nie mają podstaw by twierdzić, że brytyjski przedsiębiorca prowadzi działalność
w Polsce i musi ją tu opodatkować. Zgodnie z przepisami polsko-brytyjskiej
Konwencji zyski z tej działalności podlegają opodatkowaniu w Wielkiej Brytanii.
Źródło: Serwis onet.pl. Mariusz Makowski, doradca podatkowy.